tu będę marudził
Blog > Komentarze do wpisu
element nie sparowany

nie wiem skąd czasem przychodzi nagłe poczucie złego humoru, właściwie nie jest on zły - tylko smutny. W mieście wichrów, gdzie dzień za dniem pędzi jak szalony, nie mam czasu na zastanowienie się w jakim punkcie swego życia jestem. Nie myślę o tym co było i co będzie, liczy się tylko to co dzieje się w danej chwili, danego dnia. Będąc w gronie ludzi, których bardzo lubię , zapomniam, że cały czas jestem jeszcze 'singlem'. Przyjeżdżam do domu rodzinnego i fakt bycia 'elementem nie sparowanym' wciąż uderza mnie w twarz, raz policzek lewy, raz prawy. Brak wymarzonej kobiety staje się tak wielki, że aż uciążliwy.
Co tu dużo pisać.. brakuje mi tej, której jeszcze nie poznałem!

niedziela, 30 października 2005, m_tea
Komentarze
2005/11/01 13:44:30
Wazne ze ze juz czujesz to , bo czasem jest tak ze człowiek nawet nie odczuwa takiej potrzeby miec kogokolwiek. Jako studnetka chemii powiem Ci tak ze chyba narzie jestes jeszcze niesparowanym elektronem, rdzenia atomowego , teraz tylko musisz sie przerobic na elektron niesparowany walencyjny i wtedy taki ewktron jest juz zdolny do tworzenia wiązania :) poniewaz jest najbardziej aktywny :)
-
2005/11/01 14:52:36
spróbuję się przerobić;)